Koty wolno bytujące

Coraz więcej osób staje się wrażliwych na potrzeby kotów na terenie miasta Wolsztyna oraz jego okolic. To bardzo pozytywny sygnał. Koty wreszcie stają się zauważone, ich rola doceniona (stanowią najskuteczniejszą broń w walce z gryzoniami), przestają być traktowane stereotypowo- jako futrzaki roznoszące groźne choroby (prawda jest taka, że dopóki ktoś nie włoży ręki w ich odchody i ich nie zje, nic mu nie grozi).

Jako Stowarzyszenie Inicjatywa Dla Zwierząt Oddział W Wolsztynie otrzymujemy wiele zgłoszeń różnej treści dotyczącej kotów. Najczęściej sprawa tyczy się kotów wolno bytujących. W tym miejscu potrzebne jest kilka słów wyjaśnienia, gdyż kwestie związane z kotami, a dokładniej opieką nad nimi są formalnie mniej przejrzyste niż, na przykład wytyczne opieki nad psami.

Koty wolno bytujące to koty uliczne, miejskie, działkowe. Są one zwierzętami dzikimi i stanowią, podobnie jak ptaki, integralny element miejskiego ekosystemu. Kotów dzikich nie udomawia się, nie łapie i nie przynosi do przytuliska lub schroniska. kot przyzwyczajony do wolności bardzo źle znosi zamknięcie w domu, najczęściej jest to dla niego koszmar i ogromny stres a aklimatyzacja po prostu nie będzie możliwa i zgodna z naturą zwierzaka. Można jednak wspomagać ich bytowanie i opiekować się nimi, ale mądrze i z przestrzeganiem pewnych zasad. Tu zaczyna się rola tzw. społecznych karmicieli. Są to osoby opiekujące się wolno bytującymi kotami w wybranych miejscach. Karmicielem społecznym może w zasadzie zostać każdy, ale dlatego, że sam tego chce, a nie dlatego, że tak trzeba lub należy.

Zanim zdecydujemy się na zostanie opiekunem wolno bytujących kotów, musimy zdać sobie sprawę z tego, że:

-  kotów wolno bytujących NIE KARMI SIĘ, a DOKARMIA, by nie upośledzić ich instynktu łownego, a tym samym nie ograniczyć im szansy na samodzielne przeżycie; latem zostawiamy im minimalne ilości jedzenia, zimą ilość pokarmu zwiększamy, bo okazji do zdobywania pożywienia jest mniej, ale to wciąż dokarmianie,

- społeczny karmiciel ma obowiązek utrzymywania w CZYSTOŚCI miejsc bytowania tych kotów tak, aby nie było w nim brudnych misek, resztek pokarmowych itp.,

- każdy społeczny karmiciel powinien brać pod uwagę kwestię STERYLIZACJI kotek wolno bytujących, by nie dochodziło do niekontrolowanego rozrostu populacji, wysterylizowane kotki wypuszcza się do naturalnego ich środowiska, nie udomawia się ich; natomiast kocurów się nie kastruje, gdyż to zaburzyłoby ich hierarchię w stadzie,

- społeczni karmiciele powinni zająć się ewentualnym LECZENIEM chorych dzikich kotów, a zimą zapewnić im dostęp do pomieszczenia, które zabezpieczy je przed mrozem, na przykład poprzez otworzenie okienka w piwnicy lub postawienie budki w miejscu dokarmiania (można je wykonać samemu- jest wiele instrukcji w Internecie).

Wszystko to brzmi dość poważnie, faktem też jest, że opieka nad tymi kotami nie jest prosta, wymaga wielu poświęceń, trzeba też być świadomym jej cykliczności.

Warto tu jednak dodać, że osoba prywatna nie jest sama z tym zadaniem; każda Gmina ma obowiązek nałożony przez Ustawę o Ochronie Zwierząt zabezpieczenia środków finansowych na zakup karmy do wolno bytujących kotów i wydawanie jej społecznym karmicielom, a także prowadzenie akcji sterylizacji wolno bytujących kotek.

My natomiast jako Stowarzyszenie Inicjatywa Dla Zwierząt Oddział W Wolsztynie również wspomagamy finansowo osoby opiekujące się kotami wolno bytującymi na terenie Wolsztyna i okolic- dajemy karmę, budki dla kotów wykonane przez naszych wolontariuszy lub zaprzyjaźnione z nami szkoły, finansujemy leczenie kociaków oraz zabiegi sterylizacji kotek.

NIE DZIAŁAMY JEDNAK ZA OPIEKUNÓW I KARMICIELI SPOŁECZNYCH:

- nie karmimy kotów w miejscach ich bytowania,

- nie organizujemy transportów do lecznicy i łapania kotów, ale można u nas wypożyczyć klatkę żywołapkę do tego celu; opiekun sam wyłapuje kota, transportuje go do weterynarza, przechowuje, jeśli trzeba po zabiegach (może to być komórka, piwnica, cokolwiek, gdzie kot nie zrobi sobie krzywdy lub nie ucieknie przed zakończeniem leczenia),

- jako Stowarzyszenie nie mamy też obowiązku, a często możliwości trzymania w odpowiednich warunkach kotek po sterylizacjach, choć oczywiście staramy się takie miejsca znaleźć.

Mamy nadzieję, że choć częściowo wyjaśniona tu została kwestia opieki nad kotami wolno bytującymi, więcej można się dowiedzieć dzwoniąc pod numer naszego Stowarzyszenia: +48 533 307 454. Chętnie udzielimy wszelkich informacji.

 

Partnerzy

Josera
Netto
Masarnia
27292272 926985067457046 481236496 N
Stokrotkalogo

Używamy plików cookies m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że zgadzasz się na umieszczenie ich w Twoim urządzeniu końcowym. Więcej informacji na temat cookies Informacje o cookies.Nie pokazuj więcej